Odżywianie w zapobieganiu i leczeniu chorób

Hipokrates powiedział: Niech jedzenie będzie twoim lekarstwem , a setki stron internetowych odzwierciedlają jego maksymę, zwykle w ramach oferty sprzedaży suplementów, karm dla zwierząt lub innych produktów. Dieta była rzeczywiście podstawą praktyki medycznej przez około 2000 lat, ale przez większość tego czasu pacjenci i tak umierają jak muchy, a najlepsze z nich można powiedzieć o różnych dietach było to, że zabijali mniej ludzi niż inne medyczne i chirurgiczne procedury leczenia. dzień. W naszej erze opartej na dowodach lekarze zaczęli sceptycznie odnosić się do zasady Hipokratesa, a wiele schorzeń, które poprzednio stosowano w diecie, jest obecnie leczonych głównie za pomocą narkotyków. Dziedzina akademickiego odżywiania skurczyła się od czasów, kiedy odkryto witaminy, a program medyczny zwykle zawiera jedynie symboliczny kurs żywienia, jeśli przedmiot jest w ogóle nauczany. W przeciwieństwie do tego, pacjenci przyjęli żywność funkcjonalną i suplementy diety, aby zapobiegać i leczyć wiele różnych dolegliwości, tworząc rynek, który jest obecnie wart ponad 30 miliardów dolarów rocznie w Stanach Zjednoczonych. Sprzedaż suplementów w Stanach Zjednoczonych została wzmocniona przez ustawę z 1994 r., Która w dużej mierze zniosła nadzór ze strony Agencji ds. Żywności i Leków, a producenci suplementów mogą swobodnie sugerować, że ich produkty leczą wszystko, od samotności po raka. Tak więc kwakierek obfituje. Jednak wielu pacjentów ma prawdziwy krytyczny interes w ustaleniu, co dieta może dla nich zrobić, i tylko z tego powodu lekarze powinni być na bieżąco z tematem. Ale jest jeszcze jeden powód: istnieje wiele dietetycznych diet, które naprawdę działają. Aby wymienić niektóre: dwa posiłki rybne na tydzień są tak samo skuteczne jak statyny w zapobieganiu śmierci wśród pacjentów z chorobą serca; diety bogate w owoce, warzywa i niskotłuszczowe produkty mleczne są tak samo skuteczne jak leki kontrolujące nadciśnienie; istnieje realna możliwość, że zmiany w diecie mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia poważnych nowotworów.
Każdy lekarz powinien zatem mieć przynajmniej jedną książkę pod ręką, która podsumowuje najważniejsze fakty i błędy dietetyczne. Ale czy książka Nutrition in The Prevention and Treatment of Disease to książka. Książka ma wiele rzeczy, które się na to nadają. Jest ukierunkowana na praktykę kliniczną i wdrożenie, a także jest silna na tematy zachowań pacjentów i na to, jak wpływać na nie, jak również na ocenę sukcesu lub porażki interwencji żywieniowych. Na przykład rozdział zatytułowany Narzędzia i techniki ułatwiające zmianę zachowań związanych z odżywianiem uczy lekarzy krok po kroku, jak rozmawiać, a zwłaszcza jak słuchać pacjenta, tak aby można było obrócić jego początkowy etap prekontemplacji ( Przestań dokuczać ja ) w kontemplację ( Dlaczego powinienem. ), a następnie przygotowanie ( Gdzie mogę się uczyć …. ), następnie działanie ( Robię to ale … ), a na końcu utrzymanie ( Nie muszę już o tym myśleć ). Ponad połowa z 84 autorów wymienia dietetykę jako swój pierwszy stopień, co może wyjaśniać pokrewieństwo z praktyką; na przykład rozdział na temat żywienia dojelitowego daje przydatne wskazówki dotyczące umieszczania tuby, a rozdział dotyczący objawów żołądkowo-jelitowych zawiera listę leków na nadmiar gazu.
Niestety książka jest silniejsza w realizacji niż w nauce
[przypisy: maszyna do szycia filcu, ile zarabia dentysta, porady krawieckie ]
[hasła pokrewne: bulwy korzeniowe, ulistnienie skrętoległe, mozaika tytoniowa ]